P2120851

Przyjęli zaproszenie na naukowe walentynki zorganizowane w Instytucie Biologii na Wydziale Przyrodniczym UPH.

Ci z Siedlec przyszli na pieszo, ale większość przebyła autokarami, pokonując odległości dzielące Siedlce od Wołomina, Sokołowa Podlaskiego, Węgrowa, Łukowa , aby spotkać się z pracownikami nauki i pogłębić swoją przyrodniczą wiedzę. Oznaczali antyoksydanty w żywności, badali własne DNA, śledzili pod mikroskopami ruch chromosomów, zapoznawali się z techniką in vitro i różnorodnością mikroorganizmów pochodzących nie tylko z powietrza, oznaczali skład przywiezionej do laboratorium wody z własnego kranu, poznawali tajemnice działania ludzkiego organizmu, w tym układu krwionośnego, porównanego przez prowadzących zajęcia do „rzeki życia” oraz zgłębiali anatomię ciała w stanie zdrowia i choroby . Niektórzy wybrali spotkania z arachnologami i poznawali ciekawy i barwny świat pająków, jeszcze innych zainteresowało pasożytnictwo wśród roślin, czy tajemnice ptasich wędrówek, odbywanych precyzyjnie z własnym biologicznym GPS –em. Część młodzieży zechciała spotkać się i porozmawiać o zbliżającej się maturze i skorzystać z uwag doświadczonego maturalnego egzaminatora.

Oferta edukacyjna przygotowana przez pracowników Instytutu była bardzo różnorodna i ciekawa. Poza jednym wykładem przygotowanym dla wszystkich uczestników przez prof. Marka Żabkę na temat „Australia – dziennik przyrodniczej podróży (pełna aula słuchaczy z dostawkami), zajęcia miały charakter warsztatowy i młodzież sama wykonywała ćwiczenia pod kierunkiem kadry naukowej Instytutu Biologii. Widać było duże zaciekawienie i chęć samodzielnej pracy w naszych laboratoriach. I nie ma się co dziwić, takie powinno być nauczanie-uczenie się biologii, chemii, fizyki – poglądowe, oparte na działaniu uczniów i studentów, a nie słuchaniu wykładów.

Opuszczali Instytut zadowoleni, tak przynajmniej mówili, i z zapowiedzią powrotu na kolejne spotkania, tym razem na naukowe przywitanie wiosny. Umówiliśmy się na dwa kolejne dni 19 i 20 marca. W tym drugim terminie w ramach Drzwi Otwartych w naszym Uniwersytecie. Mamy także zapowiedź udziału w zajęciach młodzieży z innych szkół. Bardzo to nas cieszy. Drzwi Instytutu są zawsze otwarte dla spragnionych wiedzy.

Dziękuję młodzieży i nauczycielom opiekunom za chęć spotkania się z nami. Dziękuję także pracownikom Instytutu za zgłoszenie ciekawych propozycji ćwiczeń i wykładów oraz ich przeprowadzenie.

Nauka jest ciekawa, rozwijająca, piękna! Naprawdę można i warto się w niej zakochać! Wystarczy tylko chcieć!

Z pozdrowieniem.

Dyrekcja Instytutu Biologii: dr hab. Barbara Kot, prof. UPH i dr Ryszard Kowalski